image_pdfimage_print

Szanowny Panie Premierze !

W dużej mierze widać w chwili obecnej bardzo dobry kierunek zarządzania państwem. Bardzo cieszy mnie przede wszystkim myślenie Pana, o zdrowiu wszystkich Polaków, myślenie Pana o profilaktyce, jak zauważyłem w ostatnich wywiadach. Ten kierunek jest słuszny, jednak w tym wypadku potrzebne są jeszcze czyny w tym zakresie. Wcześniej przez wiele lat dużo się mówiło o zdrowiu Polaków, o profilaktyce i… na tym się sprawa kończyła. Przez ostatnie lata rządzenia poprzedniej ekipy, tematem zdrowia i profilaktyki zajmowali się lekarze i konsultanci – publicznie. Tej grupie zawodowej żyje się dobrze w Polsce, a cała reszta osób tworzących służbę zdrowia – niestety została zapomniana.
W związku z tym zwracam się Panie Premierze z prośbą do Pana o to, aby były podjęte szerokie konsultacje w całym środowisku medycznym na temat zdrowia i profilaktyki, nie tylko w środowisku lekarskim, i aby na słowach o zdrowiu i profilaktyce Polaków się li tylko nie kończyło. Nie może się w Polsce utrzymywać sytuacja nienormalna, a wręcz patologiczna w tym zakresie. Państwo polskie przeznacza na służbę zdrowia miliardowe sumy, które są wydawane na leczenie, jednak z drugiej strony nie robi nic, aby zapobiegać chorobom, które można wyeliminować i oszczędzać miliardowe kwoty, tym samym nie prowadzić bardzo kosztownego leczenia. Brak rzeczywistej profilaktyki, a nawet ustawowej w placówkach oświatowych jest faktem. Należy też przy tej okazji wspomnieć o głębokiej niesprawiedliwości, a nawet patologii w wynagrodzeniach środowisk medycznych. Przykładowo lekarz za jeden dyżur (niejednokrotnie przespany) ma wynagrodzenie równe miesięcznej pensji pielęgniarki dyplomowanej. Takich różnic nie ma nigdzie na całym świecie. Kolejna rzecz, która powinna być zabroniona lub pod szczególnym nadzorem, to praca w szpitalu państwowym i jednoczesne prowadzenie prywatnego gabinetu. Prawo takie jest zachętą do zachowań korupcyjnych. W Polsce stworzono istne eldorado w tym zakresie.

Wracając do tematu zdrowia i związanych z tym badań profilaktycznych muszę powiedzieć, że w roku 2010 poznałem przedsiębiorcę Bogusława Sadowskiego ze Szczecina, który 18 lat temu zakupił super nowoczesny aparat USG – do bardzo wczesnego wykrywania nieprawidłowości w układzie kostnym u dorosłych i u dzieci. Aparat USG Bogusława Sadowskiego był 8-mym wyprodukowanym na świecie do tego typu najnowocześniejszej diagnostyki. Badania kości takim sprzętem prowadzi się poza Polską od około 20 lat. Aparat USG, jako jedyny posiada globalny Certyfikat FDA, jak również spełnia najsurowsze wymagania unijne, w tym Ministerstwa Zdrowia w Polsce. Urządzenia USG do badania kości nie posiadał żaden ośrodek medyczny w kraju, z racji tej u Bogusława Sadowskiego zamawiały badania ośrodki naukowe z całej Polski. Finansowały badania kości w ramach bardzo ograniczonych środków, tym samym na bardzo małą skalę. Sam Bogusław Sadowski zaczął wykonywać badania na większą skalę – w szkołach i przedszkolach. Był rok 2004. Wtedy też zaczął się na Bogusława Sadowskiego atak lekarzy i urzędników – powiązanych dziwnymi układami. W 2005 roku Bogusław Sadowski kupił ambulans i zwiększył swój obszar działania. Działaniem tym doprowadził do kolejnych wręcz zmasowanych ataków – dużej grupy ludzi – czerpiących duże korzyści z ciągłego leczenia ludzi lekami i najdroższymi procedurami za które płaci NFZ, czyli całe państwo. Okazało się szybko, że kręgi wzajemnie powiązanych ludzi – widząc pracę Bogusława Sadowskiego – nie chciały dopuścić do likwidacji problemów zdrowotnych u pacjentów i wyprowadzać ich z choroby w 12 miesięcy. W krótkim czasie od wysokiej popularności badań kości w całym kraju – zostały one praktycznie zaatakowane przeróżnymi oszczerstwami, przez media, w tym: Gazetę Wyborczą, Kurier Szczeciński etc. Po 2 miesiącach badań Bogusława Sadowskiego stwierdzał on, że badani przez niego ludzie czują poprawę swojego stanu zdrowia, gdzie już nie potrzeba żadnych wskazanych im operacji za grube tysiące złotych, żadnych leków, które przynoszą tylko korzyści firmom farmaceutycznym i szeregu innym. W efekcie badań kości Bogusław Sadowski ratował i ratuje ludzi przed kalectwem. W 2011 roku Bogusław Sadowski powiadomił mnie o wyżej wspomnianych badaniach profilaktycznych i wszystkich wydarzeniach, które go spotkały z racji tej działalności. Wtedy to wspólnie postanowiliśmy stworzyć wspólny ogólnopolski program badań kości z nagłośnieniem medialnym. 1 lutego 2012 roku założyłem firmę pn. Infoekspres Polska Programy Profilaktyczne & Projekty Badawcze.

Inauguracja Programu Ogólnopolskich Badań Gęstości Kości odbyła się w dniu akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Szczecinie i cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem. Badaliśmy dzieci i osoby dorosłe w ambulansie diagnostycznym, który stał w tym dniu na Placu Orła Białego. Zebraliśmy blisko 1 tysiąc złotych i przekazaliśmy WOŚP – na rzecz leczenia chorych dzieci. Wszystko udokumentowaliśmy. Praktycznie już w tym dniu, czuliśmy oddech obserwujących nas służb i urzędników, których rozpoznawaliśmy w tłumie wokół ambulansu. Praktycznie wkrótce zaczęła się na mnie prawdziwa nagonka i moją firmę oraz Program Badań Kości dla dzieci i dorosłych. Dnia 7 lutego 2012 roku w lokalnej post komunistycznej gazecie pod nazwą „Kurier Szczeciński” ukazał się oszczerczy materiał pt. „Powrót – pokaż kości, przedszkolaku” – stworzony przez tą samą redaktor Agnieszkę Spirydowicz vel Stefan, która kilka lat wcześniej, działała na zlecenie, aby zniszczyć działalność przedsiębiorcy Bogusława Sadowskiego i jego badania na terenie Szczecina. Gazeta – „Kurier Szczeciński” wcześniej służąca komunistom i PZPRowi jest obecnie na usługach Urzędu Miasta i Gminy Szczecin. Wszystkie podległe urzędowi instytucje mają obowiązek prenumeraty tej gazety. W zamian za takie wsparcie gazeta pisze wychwalając lokalną władzę i jej zasługi, a w sposób zaplanowany niszczy, co jest dla niej niepożądane, w przykładzie np. badania kości dzieci i dorosłych aparatami USG i niewygodnych przedsiębiorców.
8 lutego 2012 roku, dzień po oszczerczym artykule w przedmiocie badań kości Sonarami USG – wszystkie placówki oświatowe typu: żłobki, przedszkola, szkoły i inne, podległe Urzędowi Miasta i Gminy Szczecin – zablokowały badania kości, twierdząc, że są one niewiarygodne. Do blokad doszło także w miastach: Police, Stargard (wcześniej Stargard Szczeciński), Goleniów, Pyrzyce, Gryfino i innych – na skutek rozsyłania oszczerczych informacji.
W następstwie oszczerczego artykułu w „Kurierze Szczecińskim” zaczęły nam odmawiać badań firmy w Szczecinie, pomimo że wcześniej były uzgodnione i dobrowolne. Jak ustaliliśmy w rozmowach z dyrektorami szkół i przedszkoli – zablokowali oni badania dzieci ze strachu – przed prezydentem Piotrem Krzystkiem. Sytuacja, jak z filmu Barei w czasie trwania komuny: „Wiecie, rozumiecie, nie wpuszczać tych badań i koniec.” Doszło nawet do takiej sytuacji, że we wspomnianym oszczerczym artykule, konsultant wojewódzki ds. zdrowia, pediatra – Mieczysław Walczak stwierdził, że technologia USG promieniuje, po to, aby nikt nie badał dzieci. Pediatra zrobił z siebie idiotę, aby tylko zablokować tak ważne badania profilaktyczne. Konsekwencje takiego postępowania i świadomego niszczenia jedynych w swoim rodzaju badań kości, które na świecie funkcjonują i są bardzo drogie – są obecnie nie do odrobienia. W wyniku niszczenia profilaktyki w zakresie badania kości dzieci – tysiące z nich będą chorowały jako już dorośli ludzie, a mogli być przebadani i zdrowi. W wyniku zaplanowanego przestępczego działania pseudo lekarzy i decydentów państwo polskie będzie w konsekwencji płacić za to leczenie miliardy złotych.

Początek zwalczania profilaktycznych badań kości aparatami USG jest też bezpośrednio związany z lekarzem Tomaszem Grodzkim, który był w Radzie Miasta i Gminy Szczecin. Zasiadał też w Wydziale Zdrowia i jemu przewodniczył, a jednocześnie był dyrektorem szpitala przy ul. Alfreda Sokołowskiego 11, w szczecińskim Zdunowie, w którym Bogusław Sadowski pracował i zgłosił prokuraturze korupcję Tomasza Grodzkiego. Jak się okazało Tomasz Grodzki jest nietykalny. Tomasz Grodzki aktualnie jest senatorem PO i żarliwym propagatorem likwidacji CBA, wraz zresztą ze swoim przestępczym klubem.
Aktualnie delegatura szczecińska otrzymała ponownie wszystkie dokumenty dotyczące korupcji Tomasza Grodzkiego.

Panie Premierze, mając na uwadze działanie dla dobra Narodu Polskiego i wszystkich ludzi zamieszkujących Polskę Pan mówiąc o oszczędnościach dla budżetu, zawsze mówi wybiegając trochę w przyszłość. Otóż biorąc pod uwagę gigantyczne koszty ponoszone na procedury ortopedyczne, w tym: protezy biodrowe, kolanowe, trwałe deformacje kręgosłupa, powszechne wady postawy u dzieci i młodzieży, niemożność zajścia w ciążę młodych kobiet, to w 90 % przypadków – oznacza słaby kościec – pozbawiony życiodajnych minerałów budulcowych, i co za tym idzie wysychający układ stawowy. Do tych problemów nigdy by nie doszło, gdyby wykonywano takie właśnie badania kości, jakie oferował Bogusław Sadowski, a dziś oferujemy w ramach ogólnopolskiego programu, które są bezprawnie: zwalczane, blokowane i celowo ośmieszane. Brak profilaktyki w tym zakresie oznacza choroby i kalectwo. To wszystko dzieje się przez osoby mające ścisły kontakt i są powiązanie z przemysłem: farmaceutyczno-protetycznym, zwanym leczniczym. Apteki, szpitale, szkoły, przedszkola i urzędy – to wszystko jest powiązane ze sobą, przez: urzędników, lekarzy, farmaceutów. To środowisko wszystko robi, aby taka sytuacja, jak teraz jest – trwała wciąż i finansowe ich źródełko nie wyschło.
Podam teraz przykłady niepotrzebnego leczenia i okaleczania ludzi:
1. Koszt endoprotezy biodrowej, cena – 18 tysięcy złotych,
2. Koszt endoprotezy kolanowej, cena – 8 tysięcy złotych,
3. Koszt endoprotezy barkowej, cena – 13 tysięcy złotych.
Jakie straty ponosi państwo z tytułu niezdolności do pracy, za które musi płaci z tytułu zwolnień ?
Roczny koszt wydatków poniesionych przez państwo w zakresie nie stosowania profilaktyki to około 10-20 miliardów złotych i ciągle rośnie, w zatrważającym tempie, bo nic z tym się nie robi.
Panie Premierze, Program Ogólnopolskich Badań Gęstości Kości (Program OBGK) zakładał przeprowadzenie badań w całej Polsce we wsiach i miastach, w szkołach, przedszkolach, urzędach, jednostkach wojskowych, firmach, praktycznie wszędzie dla wszystkich Polaków.
Nasze ambulansy diagnostyczne przebadają dziennie 20 tys osób. Po 12 miesiącach będziemy ponownie badać kontrolnie osoby, z wychwyconym problemem. Dzięki wypracowanemu postępowaniu gwarantujemy wyprowadzenie każdego chorego, do prawidłowego stanu zdrowia w terminie 12 miesięcy działań naprawczych, a przy tym 100 krotnie taniej, niż to robią lekarze w ramach medyczno-farmaceutycznych procedur, nie gwarantując nikomu wyleczenia i powrotu do zdrowia. Przykłady tego mamy setki na co dzień.
Obliczyłem, że w ciągu 5 lat od miesiąca lutego 2012 roku – Osteoporozy w Polsce by nie było. Oczywiście, gdyby konsekwentnie nas nie blokowano i nie niszczono. Mówiąc krótko od początku zainicjowania Programu OBGK do powiedzmy końca roku 2017 zakończyłby się problem Osteoporozy w Polsce. W roku 2018 dzięki naszym profilaktycznym badaniom kości nie było by Osteoporozy – na liście chorób w Polsce i zostały by ogromne miliardy złotych w państwowej kasie.
W obecnej sytuacji na skutek niszczenia Programu OBGK straty nasze sięgają około 50-70 milionów złotych i jest to szacunek minimalny, natomiast straty społeczne w zdrowiu ludzi, a w przeważającej liczbie – dzieci są nie do odrobienia. Chore dzieci są, a potem dorosłe osoby przez pseudo włodarzy miejskich i pseudo lekarzy biorących niejednokrotnie pensje za dbałość o zdrowie publiczne i mówiący o ustawowej profilaktyce badania: wzroku i słuchu, jednak nie mówiący o niezbędnych badaniach kości.

Zwracam się z prośbą do Pana Premiera o przyjrzenie się temu wszystkiemu i pomoc w organizacji tej masowej, finansowanej przez państwo ogólnopolskiej akcji pod patronatem Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Edukacji. Uważam, że Program Ogólnopolskich Badań Gęstości Kości zasługuje na zainteresowanie Pana Premiera i rządowe wsparcie, jako jedyny taki projekt na świecie.
Uważam iż badania kości powinny być wspierane przez państwo polskie, aby w ten sposób drzwi do firm i placówek oświatowych były cały czas otwarte dla badania kości, a nie zamknięte jak teraz, ewentualnie otwarte wedle widzimisię dyrektora placówki lub otwarte prywatne – w większości. Program Ogólnopolskich Badań Gęstości Kości z racji swojej formy mógłby też stanowić doskonałe narzędzie informacyjne, a nawet być produktem eksportowym, bo nigdzie na świecie nie ma takiego projektu.
W obecnym czasie 50 milionów złotych na start od państwa polskiego – pozwoliłoby nam na uruchomienie Programu Ogólnopolskich Badań Gęstości Kości w 3 miesiące, na terenie całego kraju. Wówczas każdy obywatel mieszkający w Polsce i jego rodzina wiedziałby i czuł, że jego zdrowie jest pod opieką państwa, które wspiera profilaktykę w zakresie badania kości dzieci i dorosłych, jak i inne projekty profilaktyczne.
W ciągu trzech miesięcy od udzielenia nam wsparcia – w całej Polsce będą widoczne nasze ambulansy przy: szkołach, przedszkolach, uczelniach, urzędach, jednostkach wojskowych, firmach itd.

 

Z poważaniem,
Piotr Moskwa
Infoekspres Polska
Programy Profilaktyczne & Projekty Badawcze
71-562 Szczecin
u. Rodziewiczówny 1/7
Kontakt tel. +48 792 878 969, +48 792 646 848

Do wiadomości:
1. Premier RP Mateusz Morawiecki (pocztą e-mail i osobiście)
2. Polskie Media Niezależne
3. Publicznej

Podziel się informacją:
  • Print
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Flaker
  • Kciuk.pl
  • MySpace
  • Pinger
  • Twitter
  • Wahacz.pl
  • LinkedIn
  • Yahoo! Buzz

Dodaj komentarz