image_pdfimage_print

Roztropność jest potrzebna na drodze do sukcesu

W dniu 17 października 2018 roku w Sądzie Okręgowym w Słupsku, po godzinie 12:00 odbyło się posiedzenie niejawne w przedmiocie Protestu – trybie wyborczym z wniosku Jarosława Klawikowskiego przeciwko uczestnikowi – Piotrowi Moskwa.
Posiedzenie prowadziła sędzia Małgorzata Banaś.

Do sądu stawiliśmy się osobiście.
Po krótkich wyjaśnieniach Jarosława Klawikowskiego następnie moich, wniosek przeciwko mnie został wycofany przez wnioskodawcę, tym samym postępowanie zostało umorzone.
Otrzymaliśmy pisemne orzeczenia w trybie wyborczym.

Potem, rozmawialiśmy przy kawie i… okazało się, że mamy taką samą misję

W związku z tym, że się pogodziliśmy w ramach nietypowych okoliczności, bo w sądzie – postanowiliśmy sobie, że po wyjściu z sądu pójdziemy na dworzec kolejowy kupić bilety na pociąg, a potem wspólnie wypijemy kawę przed odjazdem naszych pociągów. Postanowiliśmy mówić sobie po imieniu.

Potem znaleźliśmy się w kawiarni. Nasza rozmowa dotyczyła naszej pracy dla Polski i Polaków. W końcu doszliśmy do wspólnego wniosku, że:
Działamy dla Polskiej Racji Stanu i powinniśmy się zjednoczyć !
Jak się okazało, to i nasze historie życiowe, przez które przeszliśmy – są bardzo podobne.
Jarosław opowiadał o działaniach publiczno-społecznych w ramach których pomaga zwykłym ludziom oraz o tym, że jest ministrantem i lektorem w kościele katolickim. Opowiadał o prowadzeniu swojej strony www i kandydowaniu na radnego w Lęborku. Obecnie swoją pracę dla ludzi przedstawia w formule przedwyborczej, w ramach papierowej wersji wydawnictwa pn. NaszeInformacje PL
Opowiadaliśmy też sobie o naszych kłopotach finansowych wynikających z naszej misji. Jednym słowem: historia nieprawdopodobna i nieprzypadkowa połączyła nasze siły.
Czas biegł nieubłaganie. Jak na dwie gaduły, które mówią do rzeczy o stanie Polski i tego, co potrzeba w niej zrobić, dla poprawy życia Polaków, to niewiele mieliśmy czasu.
Wypiliśmy kawy i poszliśmy na dworzec.
Żegnałem Jarka, kiedy wsiadał do pociągu.

Jarek wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie

Jarek nie musiał mnie przekonywać, że warto na niego postawić głos, aby mógł być radnym Lęborka.
Uważam, że dla mieszkańców miasta to bardzo dobry kandydat na radnego.
Wierzę głęboko, że Jarosław Klawikowski – zostanie radnym i jeszcze mocniej ugruntuje swoją pozycję w Lęborku i zyska szeroki szacunek.

 

Piotr Moskwa
Infoekspres.pl
Polskie Media Niezależne 1998-2018
Przedsiębiorstwo Medialne sp. z o. o. w budowie
Szczecin – Polska, 18 październik 2018 rok, godz. 11:42