Print Friendly, PDF & Email

Dokument ten był już wielokrotnie publikowany w Polskich Mediach Niezależnych począwszy od roku 1998-go.

Uratowany przez Stefana Geremka Żyd Bronisław Geremek – „nienawidzi Polaków”
Fragment wywiadu żydówki Hanny Krall z Żydem Bronisławem Geremkiem – Rok 1981

„Hanna Krall: To teraz dopiero rozumiem dlaczego to w 1948 roku ogłosił Hilary Minc „bitwę o handel” i najpierw puścił z torbami polskich kupców i rzemieślników przy pomocy domiarów podatkowych, a następnie upaństwowił wszystko, spółdzielnie praktycznie także, by Polacy nie handlowali po wiek wieków !
Bronisław Geremek: No, to teraz usłyszy pani o niej znowu, ale opowiadać o tym pani nikomu i nigdzie nie będzie. To jest największa tajemnica ! W najbliższym czasie nasi powrócą do handlu i produkcji w Polsce.

Hanna Krall: Skąd pan weźmie tylu Żydów ? Kto im da przedsiębiorstwa ? Kto da pieniądze ?
Bronisław Geremek: O naszej „Solidarności” to już pani zapomniała ? Jeszcze będą prosić żeby Żydzi brali te przedsiębiorstwa.
Hanna Krall: Jeszcze nie obejmuję myślą i wzrokiem duszy tej operacji, ale już cieszy mnie ona ogromnie.
Bronisław Geremek: Jest ustawa o samorządzie przedsiębiorstwa ? Jest ? Mogła być dla nas jeszcze lepsza, ale i to wystarczy. Przewiduje ona, że mogą być tworzone spółki prywatno-samorządowe i spółki prywatno-państwowe. Przewiduję. Co jest potrzebne na rozruch takiej spółki ? My wiemy dobrze. Pieniądze ! A kto ma dziś pieniądze na takie interesy ? Może Polacy ? Nie, ja Polaków w tym interesie jako udziałowców nie widzę. Pieniądze dadzą Żydzi ! Głowę do interesu też Żydzi i pytała pani: „skąd wezmą tylu Żydów ?” A no na szczęście ludu Izraela, już są. Przez 38 lat populacja odrodziła się: w Izraelu, Europie Zachodniej, Związku Radzieckim. Kiedy tylko uchwalimy ustawę o podwójnym obywatelstwie i prawie swobodnego wyboru miejsca zamieszkania oraz podróżowania do Polski tam i z powrotem – w zależności wyłącznie od chęci zainteresowanego takiego z podwójnym obywatelstwem polskim. Z kadrami do zreprywatyzowanego przemysłu, rzemiosła i handlu nie mamy najmniejszego kłopotu. A warsztaty pracy stoją otworem, a nawet i puste. Opłaciło się nam doprowadzić je do takiego stanu, do takiej żałosnej ruiny. W takim stanie będą dawać je nam za darmo i jeszcze całować w rękę, aby była praca dla Polaków i trochę na rynek.
Hanna Krall: Dlaczego tylko trochę na rynek wewnętrzny ?
Bronisław Geremek: Bo te zakłady będą produkować na eksport, a nie na rynek.
Hanna Krall: A jak „Solidarność” będzie tą produkcję wysyłaną na eksport zatrzymywała na granicy albo w portach ?
Bronisław Geremek: Jaka “Solidarność” ? Jak to wszystko się nam uda, to „Solidarność” będzie kijem naganiała swoich członków i partyjnych też do ostrej i wytężonej pracy w nadziei, że samorząd zbliży ją do zysków na horyzoncie. Te zyski będą, ale jak pęczek marchwi przed łbem osła aby stale ciągnął‚ ten nasz ciężki wóz.

Hanna Krall: Panie profesorze, wydaje mi się, że pan niezbyt lubi Polaków !
Bronisław Geremek: Niezbyt lubi ? Takie określenie jest niezbyt ścisłe ! Ja ich po prostu nienawidzę ! Tak nienawidzę, że nie wiem jak to wyrazić słowami.
Hanna Krall: Ale przecież pana i pana matkę uratował właśnie Polak !
Bronisław Geremek: To prawda. Stefan Geremek ukrył nas oboje w Zawichoście. Później nawet, kiedy było już jasne i pewne, że mój ojciec Borys Lewartow – nauczyciel ze szkółki rabinackiej, zginął w gettcie warszawskim, ożenił się z moją matką. Niemniej jednak jak od dziecka musiałem ukrywać swoje pochodzenie i nie jeden raz bluźniłem przenajświętszemu, niech będzie sławione imię jego po wieki wieków, że stworzył mnie właśnie Żydem ! A zresztą, czytała chyba pani pamiętniki Emanuela Gingelbluma ?
Hanna Krall: Oczywiście. Przecież pisałam książkę o gettcie warszawskim i bohaterach żydowskiego Ruchu Oporu.
Bronisław Geremek: No, to co pewnego razu powiedzieli Żydzi, którzy razem z Gingenblumem ukrywani byli w bunkrze przy ulicy Wolskiej przez ogrodnika Marczaka i jego rodziną ? Pamięta pani, panno Hanko ?
Hanna Krall: Tak. Pamiętam. Mówili: Nienawidzimy Polaków, bo im jest lepiej niż nam. (tą część fragmentu wywiadu usunęła Cenzura)
Bronisław Geremek: No, to teraz nie będzie się pani zastanawiała, że cały ruch społeczny, który tworzymy oraz ożywimy go najróżnorodniejszymi nurtami politycznymi, ma na celu doprowadzić do takich zmian w strukturze państwowo-gospodarczej Polski, aby Żydom w Polsce żyło się zawsze lepiej jak Polakom.”

Uczestnicy wywiadu:
Bronisław Geremek vel Berele Lewartow, uczestnik – „Okrągłego Stołu”, z partii Unia Wolności.
Hanna Krall vel Hajka Rejchgold, pracownik „Gazety Wyborczej” Adama Michnika vel Aarona Szechtera, w początku lat 90-tych szkoliła reporterów tej gazety.

 

Dziennikarskie Biuro Śledcze – Polska
Grupa Specjalna X2 Inter. Delta
Super Comando „Scorpion”
Kampania Edukacyjna – W Ważnym Interesie Narodów
Prawda każda Zawsze Wyjdzie na Jaw

Dokument opublikowany przez: „Wydawnictwo Historyczne” Manufaktura, Rok I – 21 maja 2016 roku.

Podziel się informacją:
  • Print
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Flaker
  • Kciuk.pl
  • MySpace
  • Pinger
  • Twitter
  • Wahacz.pl
  • LinkedIn
  • Yahoo! Buzz
  • Bitacoras.com
  • BlinkList
  • Co-Robie.pl
  • Diigo
  • Grono
  • Gwar
  • Śledzik
  • Wykop
  • Add to favorites